11:48

Planowanie tygodniowego menu- jak zacząć?

Planowanie tygodniowego menu- jak zacząć?







Planowanie posiłków na cały tydzień może się wydawać wyzwaniem. Trzymanie się menu, już w ogóle ;) 
Jednak jest więcej plusów. Nie marnujemy jedzenia, nie musimy się głowic „co na obiad?!” i oszczędzamy pieniądze, bo nie kupujemy za dużo. Przyda się kartka i długopis. 

Jak zacząć?

1. Zapisz dziesięć potraw, które są pewnikiem w twoim domu. Znasz swoją rodzine i wiesz co lubicie. 
2. Zapisz dziesięć produktów, które zawsze masz w swojej lodówce/spiżarni. W ten sposób będzie Ci łatwiej wymyślać potrawy i listę zakupów. 
3. Zapisz pięć  potraw, które chciałabyś wypróbować, nowości i urozmaicenia są fajne :)
4. Szukaj inspiracji, w sprawdzonych książkach kucharskich i na ulubionych blogach. Czasem zapominamy o potrawach, które lubiliśmy. W starej książce Mamy, może znajdziemy nasz ukochany przepis na placuszki, kluseczki albo ulubioną zupę?
5. Planuj w przeddzień zakupów. Jednocześnie z menu zapisuj listę zakupów. 
6. Na samym początku zacznij od jednego posiłku w ciągu dnia i na przykład zaplanuj obiady na tydzień.  Z czasem zaczniemy planować kolacje, a może i śniadania? 

O czym pamiętać?
  1. Zawsze chodź na zakupy z listą! Wiem, wiem….. Pewnie czytaliście to już milion razy. Jednak lista, pomoże nam szybciej zrobić zakupy, bo wiemy po co idziemy, o niczym nie zapomnieć i  nie wrzucić niepotrzebnych lub zachciankowych produktów (no dobra, to nie zawsze działa... ;D )
  2. Planuj maksymalnie jedno nowe danie tygodniowo i to w luźniejszy dzień, kiedy będziesz mieć czas na eksperymenty. Menu złożone z samych nowych potraw może tylko stresować i zniechęcać. 
  3. Jeśli nie jest dla Was problemem jedzenie dwa razy z rzędu, tej samej potrawy, gotuj na dwa dni, zaoszczędzisz czas. Żeby nie było nudno, jednego dnia podaj np. z ziemniakami i sałatką, a drugiego z innymi dodatkami. 

PLIK PDF, Z PLANEM DO POBRANIA TUTAJ:KLIK KLIK


Menu tygodniowe będzie się pojawiać, w miarę możliwości, raz w miesiącu. Inaczej potrawy mogłyby się powtarzać zbyt często. W naszej rodzinie też mamy swoje ulubione dania, które się powtarzają.
Do dań będą dodane linki do konkretnych przepisów. Oczywiście nie od razu, będzie link do każdego przepisu, ponieważ mój blog jest jeszcze młody :)


08:33

Domowe detergenty

Domowe detergenty


Jakieś dwa lata temu, przy sprzątaniu zauważyłam, że "czuję" dziwne drapanie w płucach.
Niestety, zapach sklepowych detergentów był dla mnie tak drażniący, że coraz częściej bolała mnie głowa i gardło.
Pomyslałam, źe tak nie może być, żeby zwykła czynność jaką jest sprzątanie robiła się niebezpieczna. Nie chodzi mi o sianie paniki, ale zwrócenie uwagi na to ile takich oparów wdychamy! Czy jeśli teraz trochę boli gardło, to czy w przyszłości nie skończy się to czymś poważniejszym?
Wtedy zaczęłam robić większość detergentów sama.
Jeśli nie przemawia do Was argument zdrowia, to może przekona Was..... cena ;)
Domowe detergenty są o wiele tańsze niż te sklepowe!



1. Płyn do mycia szyb



2. Płyn do czyszczenia kuchni



3. Płyn do czyszczenia łazienki




4. Środek do czyszczenia mebli 





18:22

Tarta z pomidorami i tuńczykiem

Tarta z pomidorami i tuńczykiem

Dziś kolejne szybkie i pyszne danie.









Składniki:

-250g ciasta francuskiego
-190g tuńczyka z wody
-3 łyżki musztardy
-3 czubate łyżki śmietany
-2 jajka
-500g pomidorków koktajlowych
-0,5 łyżeczki suszonej bazylii
-sól i pieprz

-szklanka suchego ryżu do pieczenia

Wykonanie:

Płat ciasta ułożyć w formie, wyłożonej papierem do pieczenia. Nakłuć ciasto widelce, przykryć papierem do pieczenia i odcisnąć ryżem. Piec w temperaturze 220 stopni, przez 10 minut.
W miseczce zmieszać musztardę i odsączonego, i rozdrobnionego tuńczyka.
W drugiej misce, połączyć jajka i śmietanę. Doprawić solą i pieprzem.
Gdy ciasto się podpiecze i nieco ostygnie, wyłożyć równomiernie tuńczyka. Zalać masą jajeczną i ułożyć przekrojone na pół pomidorki.
Piec przez kolejne 20 minut, w temperaturze 200 stopni Celsjusza.


Smacznego!

16:48

Wegańska zupa z dynią i soczewicą

 Wegańska zupa z dynią i soczewicą
 Jest mgliście, szaro i zimno.... To mój ulubiony widok za oknem, bo można bezkarnie zakopać się w koce z kubkiem czegoś dobrego i nigdzie nie wychodzić "bo taka brzydka pogoda".

W taki nastrojowy czas polecam piosenkę "California dreamin" w wykonaniu Diany Krall, no po porostu poezja.




Lubię też takie jesienne dania, jak ta zupa. Lekka, wegańska i sycąca. 






Skladniki:

-1 łyżeczka oleju kokosowego 
-1 l wody
-800g dyni (waga po obraniu i oczyszczeniu)
-2 marchewki 
-4 łodygi sera naciowego
-3 pomidory 
-1 cebula 
-1 ząbek czosnku 
-1 szklanka zielonej  soczewicy 
-1 łyżka słodkiej papryki mielonej
-1 łyżka pietruszki 
-1 łyżeczka tymianku
-1 łyżeczka bazylii 
-0,5 łyżeczki wędzonej papryki 
-sól i pieprz 

Wykonanie: 

Olej rozgrzać na głębokiej patelni i podsmażyć cebulę z czosnkiem. Marchew pokroić w grube talarki, seler na kawałki, a dynię w grubą kostkę. Warzywa wrzucić na patelnię. 
Dodać przyprawy i smażyć kilka minut na średnim ogniu. Następnie dodać pokrojone pomidory. 
Zalać wodą i dodać przepłukaną soczewicę. Doprawić jeszcze  solą i pierzem w razie potrzeby. 
Całość gotować przez 20 minut. 
 Smacznego! 




20:01

Pieczone udka z kurczaka z warzywami

Pieczone udka z kurczaka z warzywami
To jedno z tych dań, które robi się samo. Przygotowanie zajmuje chwilkę, potem wrzucamy do piekarnika i voilà! Robię je często gdy spodziewam się gości, a nie mam zbyt wiele czasu na przygotowania. Nie da się go zepsuć i zawsze wychodzi pyszne!





Składniki:

-ok.1 kg udek z kurczaka
-1 duża cebula
-2 marchewki
-2 cukinie
-1 papryka


  Marynata do mięsa:

-5 łyżek oliwy z oliwek
-2 łyżki musztardy -2 łyżki miodu
-2 łyżki sosu sojowego
-sok z połowy cytryny
-1 łyżka pietruszki
-1 łyżeczka soli
-1 łyżeczka pieprzu
-1 łyżeczka papryki słodkiej
-1 łyżeczka tymianku
-1 łyżeczka ziół prowansalskich
-1 łyżeczka imbiru mielonego
-2 ząbki czosnku


  Wykonanie:

Mięso umyć, oczyścić i dokładnie osuszyć papierowymi ręcznikami. Składniki na marynatę połączyć ze sobą i natrzeć nimi mięso. Cebulę i paprykę pokroić w grubą kostkę. Marchew i cukinie pokroić w grube talarki. Warzywa wyłożyć do naczynia i ułożyć tak, by mięso było na wierzchu. Całość zostawić w lodówce, do marynowania najlepiej na całą noc. Piec pod przykryciem w temperaturze 180 stopni Celsjusza, przez godzinę. Po tym czasie zdjąć przykrycie i piec przez kolejne 15 minut. Następnie przewrócić mięso na druga stronę i piec kolejne 15 minut. Sprawdzić czy mięso odchodzi od kości. Podawać z ulubionymi dodatkami.
Smacznego!





11:14

Zmiany, zmiany.... czyli ankieta dotycząca bloga!

Zmiany, zmiany.... czyli ankieta dotycząca bloga!







Niedawno Smakuj życie! skończył rok! Myślę, że to idealna okazja by poznać Wasze zdanie na temat bloga :)
By moje małe miejsce w sieci było dla Was interesujące i pomocne, chcę rozwijać stornę i wprowadzić zmiany. Jeśli macie dosłownie 5 minut zapraszam Was do wypełnienia ankiety dotyczącej Smakuj życie! Kliknijcie w link ponizej! :)




15:39

Perelki z Jarmarku św. Dominika

Perelki z Jarmarku św. Dominika
Niedawno skończył się Jarmark św. Dominika. W tym roku miałam okazje spędzić kilka dni w Gdańsku, więc nie mogłam sobie odmówić wizyty na jarmarku, który uwielbiam, i z którym wiążę 
wiele wspomnień. 
Między chlebem ze smalcem i iście nadmorskimi oscypkami znalazłam perełki, w postaci przypraw z małych przedsiębiorstw.  
Jedne ze składami idealnymi, drugie, gdzie niestety można znaleźć dziwne składniki. 








Czosnek niedźwiedzi, słodka papryka wędzona i lubczyk. 
Na stoisku "Smaku natury" była przemiła pani, która doradzała i cierpliwie tłumaczyła, co do czego można wykorzystać. 



"Czubryca czerwona ostra", którą mam zamiar używać do mięs- tych z grila i pieczonych.
(Ten piękny wianek, jest rownież zdobyczą z jarmarku. Ręcznie robiony, przez przemiła panią)








"Pomidor z czosnkiem i bazylią", mimo, że ma sól w składzie, nie jest ona wyczuwalna. Świetna do sałatek lub na chleb z masłem, czy też oliwą. 







"Łasuch" czyli zdrowa wersja jarzynki. Ma w składzie maltodekstyne, o której czytałam opinie, często bardzo rozbieżne.  Niestety nie znalazłam strony internetowej  sprzedawcy. 






A czy Wy lubicie Jarmark św. Dominika? Jakie są Wasze zdobycze? 

Cóż drogi Gdańsku, do zobaczenia za rok :) 


18:33

Czekoladowy biszkopt z karmelizowanymi gruszkami

Czekoladowy biszkopt z karmelizowanymi gruszkami


Końcówka lata zaskoczyła piękną pogodą. Owoce są soczyste i dojrzałe. Dziś proponuje ciasto z karmelizowanymi gruszkami. Nie jest one ciężkie, bo pozbawione kremów i maślanych mas. 
Delikatne gruszki swietnie komponują się z czekoladowym biszkoptem. 






Składniki: 
Biszkopt: (blaszka wielkości 26cm x 40cm) 
-125g cukru kryształ 
-80g mąki tortowej 
-40g kakao
-5 jajek 

Karmelizowane gruszki:
-4 miękkie gruszki
-50g solonego masła
-100g cukru 

-100g dżemu o wybranym smaku

Do dekoracji: (opcjonalnie)
-1 gruszka do dekoracji 
-1 łyżka masła 
-1 łyżka jako 

Wykonanie 
Jajka ubijamy z cukrem, aż zamienią się w kremową masę. Mąkę i kakao łączymy ze sobą.
Następnie dodajemy do jajek w trzech częściach i delikatnie łączymy, tak by napowietrzyć masę. 
Ciasto wylewamy na blaszkę pokrytą pergaminem i pieczemy ok. 15 minut w temperaturze 180 stopni Celsjusza. Biszkopt dzielimy na pół. 

Na patelni rozpuszczamy masło i cukier. Gdy się połączą dodajemy pokrojone w plastry, o grubości  2 cm. plastry i delikatnie mieszamy. Karmelizujemy owoce na średnim ogniu, aż bedą miękkie. 

Do piekarnika wkładamy jedną gruszkę, przekrojoną na pół, wydrążoną z nasion i obłożoną masłem. Pieczemy 20 minut, w temperaturze 180 stopni Celsjusza. 
Na ostudzonym i podzielonym na dwie części  biszkopcie rozsmarowujemy połowę dżemu.
Następnie układamy gruszki, bardzo blisko siebie. 
Nakładamy druga cześć biszkoptu, dżem i gruszki. 
Na szczycie układamy upieczona i zezłoconą gruszkę i posypujemy kakao do dekoracji. 
Podajemy z kleksem bitej śmietany. 




10:42

Ciasteczka serowe

Ciasteczka serowe


Dziś przepis na ciasteczka serowe. Oczywiście podobne możemy z łatwością kupić, ale te domowe wyroby mają to do siebie, że oczywiście wiemy co dodajemy i są pozbawione tego dziwnego, chemicznego posmaku. 
Ciasteczka te nie wpisują się w trend "fit", ale myślę, że czasem warto pozwolić sobie na taką małą przekąskę (chyba, że znikają w ciagu 20 minut, jak u nas). 
Chciałabym rownież, zaprezentować Wam nową formę przekazu, czyli krótkie wideo z przepisem :)
Mam nadzieję, że Wam się spodoba!  






Składniki (na ok. 20 sztuk):
-1 szklanka mąki
-1 szklanka tartego sera ementaler 
-1 jajko
-100g masła 
-1 łyżeczka ziół prowansalskich 
-1 łyżeczka pieprzu
-1 łyżeczka soli  

Wykonanie: 
Masło roztopić i dodać do mąki. Wbić jajko i wsypać przyprawy. 
Całość dokładnie połączyć. Wyrabiać małe ciasteczka, wielkości 5 cm i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec przez 25 minut, w temperaturze 180 stopni. 



       


                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                    



Smacznego! 


13:13

Zielone gazpacho z nutką mięty

Zielone gazpacho z nutką mięty


Pogoda nastraja na lekkie i chłodne potrawy. Te gazpacho jest banalnie proste i będzie idealną  przystawką do niedzielnego grilla :)








Składniki:
-1 szklanka groszku
-1 szklanka wody
-1 ogórek szklarniowy
-1 garść świeżej mięty
-100g jogurtu naturalnego
-3 łyżki oliwy z oliwek
-sól i pieprz


Wykonanie:
Do garnka wlać szklankę wody i groszek i gotować przez 5 minut. Następnie poczekać aż ostygnie. Całość przełożyć do kielicha blendera i zmiksować na gładką masę.
Ogórka obrać i pokroić na mniejsze kawałki, od gałązek mięty oderwać listki.
Dodać do groszku i zblendować. Wlać  oliwę z oliwek i doprawić solą, i pieprzem. Na koniec dodajemy jogurt i ponownie miksujemy do połączenia się składników.
Całość włożyć do lodówki na 3 godziny.
Podajemy z grzankami, lub grillowaną tortillą.







Smacznego! 


Copyright © 2016 Smakuj zycie! , Blogger