08:33

Domowe detergenty

Domowe detergenty


Jakieś dwa lata temu, przy sprzątaniu zauważyłam, że "czuję" dziwne drapanie w płucach.
Niestety, zapach sklepowych detergentów był dla mnie tak drażniący, że coraz częściej bolała mnie głowa i gardło.
Pomyslałam, źe tak nie może być, żeby zwykła czynność jaką jest sprzątanie robiła się niebezpieczna. Nie chodzi mi o sianie paniki, ale zwrócenie uwagi na to ile takich oparów wdychamy! Czy jeśli teraz trochę boli gardło, to czy w przyszłości nie skończy się to czymś poważniejszym?
Wtedy zaczęłam robić większość detergentów sama.
Jeśli nie przemawia do Was argument zdrowia, to może przekona Was..... cena ;)
Domowe detergenty są o wiele tańsze niż te sklepowe!



1. Płyn do mycia szyb



2. Płyn do czyszczenia kuchni



3. Płyn do czyszczenia łazienki




4. Środek do czyszczenia mebli 





18:22

Tarta z pomidorami i tuńczykiem

Tarta z pomidorami i tuńczykiem

Dziś kolejne szybkie i pyszne danie.









Składniki:

-250g ciasta francuskiego
-190g tuńczyka z wody
-3 łyżki musztardy
-3 czubate łyżki śmietany
-2 jajka
-500g pomidorków koktajlowych
-0,5 łyżeczki suszonej bazylii
-sól i pieprz

-szklanka suchego ryżu do pieczenia

Wykonanie:

Płat ciasta ułożyć w formie, wyłożonej papierem do pieczenia. Nakłuć ciasto widelce, przykryć papierem do pieczenia i odcisnąć ryżem. Piec w temperaturze 220 stopni, przez 10 minut.
W miseczce zmieszać musztardę i odsączonego, i rozdrobnionego tuńczyka.
W drugiej misce, połączyć jajka i śmietanę. Doprawić solą i pieprzem.
Gdy ciasto się podpiecze i nieco ostygnie, wyłożyć równomiernie tuńczyka. Zalać masą jajeczną i ułożyć przekrojone na pół pomidorki.
Piec przez kolejne 20 minut, w temperaturze 200 stopni Celsjusza.


Smacznego!

16:48

Wegańska zupa z dynią i soczewicą

 Wegańska zupa z dynią i soczewicą
 Jest mgliście, szaro i zimno.... To mój ulubiony widok za oknem, bo można bezkarnie zakopać się w koce z kubkiem czegoś dobrego i nigdzie nie wychodzić "bo taka brzydka pogoda".

W taki nastrojowy czas polecam piosenkę "California dreamin" w wykonaniu Diany Krall, no po porostu poezja.




Lubię też takie jesienne dania, jak ta zupa. Lekka, wegańska i sycąca. 






Skladniki:

-1 łyżeczka oleju kokosowego 
-1 l wody
-800g dyni (waga po obraniu i oczyszczeniu)
-2 marchewki 
-4 łodygi sera naciowego
-3 pomidory 
-1 cebula 
-1 ząbek czosnku 
-1 szklanka zielonej  soczewicy 
-1 łyżka słodkiej papryki mielonej
-1 łyżka pietruszki 
-1 łyżeczka tymianku
-1 łyżeczka bazylii 
-0,5 łyżeczki wędzonej papryki 
-sól i pieprz 

Wykonanie: 

Olej rozgrzać na głębokiej patelni i podsmażyć cebulę z czosnkiem. Marchew pokroić w grube talarki, seler na kawałki, a dynię w grubą kostkę. Warzywa wrzucić na patelnię. 
Dodać przyprawy i smażyć kilka minut na średnim ogniu. Następnie dodać pokrojone pomidory. 
Zalać wodą i dodać przepłukaną soczewicę. Doprawić jeszcze  solą i pierzem w razie potrzeby. 
Całość gotować przez 20 minut. 
 Smacznego! 




20:01

Pieczone udka z kurczaka z warzywami

Pieczone udka z kurczaka z warzywami
To jedno z tych dań, które robi się samo. Przygotowanie zajmuje chwilkę, potem wrzucamy do piekarnika i voilà! Robię je często gdy spodziewam się gości, a nie mam zbyt wiele czasu na przygotowania. Nie da się go zepsuć i zawsze wychodzi pyszne!





Składniki:

-ok.1 kg udek z kurczaka
-1 duża cebula
-2 marchewki
-2 cukinie
-1 papryka


  Marynata do mięsa:

-5 łyżek oliwy z oliwek
-2 łyżki musztardy -2 łyżki miodu
-2 łyżki sosu sojowego
-sok z połowy cytryny
-1 łyżka pietruszki
-1 łyżeczka soli
-1 łyżeczka pieprzu
-1 łyżeczka papryki słodkiej
-1 łyżeczka tymianku
-1 łyżeczka ziół prowansalskich
-1 łyżeczka imbiru mielonego
-2 ząbki czosnku


  Wykonanie:

Mięso umyć, oczyścić i dokładnie osuszyć papierowymi ręcznikami. Składniki na marynatę połączyć ze sobą i natrzeć nimi mięso. Cebulę i paprykę pokroić w grubą kostkę. Marchew i cukinie pokroić w grube talarki. Warzywa wyłożyć do naczynia i ułożyć tak, by mięso było na wierzchu. Całość zostawić w lodówce, do marynowania najlepiej na całą noc. Piec pod przykryciem w temperaturze 180 stopni Celsjusza, przez godzinę. Po tym czasie zdjąć przykrycie i piec przez kolejne 15 minut. Następnie przewrócić mięso na druga stronę i piec kolejne 15 minut. Sprawdzić czy mięso odchodzi od kości. Podawać z ulubionymi dodatkami.
Smacznego!





11:14

Zmiany, zmiany.... czyli ankieta dotycząca bloga!

Zmiany, zmiany.... czyli ankieta dotycząca bloga!







Niedawno Smakuj życie! skończył rok! Myślę, że to idealna okazja by poznać Wasze zdanie na temat bloga :)
By moje małe miejsce w sieci było dla Was interesujące i pomocne, chcę rozwijać stornę i wprowadzić zmiany. Jeśli macie dosłownie 5 minut zapraszam Was do wypełnienia ankiety dotyczącej Smakuj życie! Kliknijcie w link ponizej! :)




15:39

Perelki z Jarmarku św. Dominika

Perelki z Jarmarku św. Dominika
Niedawno skończył się Jarmark św. Dominika. W tym roku miałam okazje spędzić kilka dni w Gdańsku, więc nie mogłam sobie odmówić wizyty na jarmarku, który uwielbiam, i z którym wiążę 
wiele wspomnień. 
Między chlebem ze smalcem i iście nadmorskimi oscypkami znalazłam perełki, w postaci przypraw z małych przedsiębiorstw.  
Jedne ze składami idealnymi, drugie, gdzie niestety można znaleźć dziwne składniki. 








Czosnek niedźwiedzi, słodka papryka wędzona i lubczyk. 
Na stoisku "Smaku natury" była przemiła pani, która doradzała i cierpliwie tłumaczyła, co do czego można wykorzystać. 



"Czubryca czerwona ostra", którą mam zamiar używać do mięs- tych z grila i pieczonych.
(Ten piękny wianek, jest rownież zdobyczą z jarmarku. Ręcznie robiony, przez przemiła panią)








"Pomidor z czosnkiem i bazylią", mimo, że ma sól w składzie, nie jest ona wyczuwalna. Świetna do sałatek lub na chleb z masłem, czy też oliwą. 







"Łasuch" czyli zdrowa wersja jarzynki. Ma w składzie maltodekstyne, o której czytałam opinie, często bardzo rozbieżne.  Niestety nie znalazłam strony internetowej  sprzedawcy. 






A czy Wy lubicie Jarmark św. Dominika? Jakie są Wasze zdobycze? 

Cóż drogi Gdańsku, do zobaczenia za rok :) 


18:33

Czekoladowy biszkopt z karmelizowanymi gruszkami

Czekoladowy biszkopt z karmelizowanymi gruszkami


Końcówka lata zaskoczyła piękną pogodą. Owoce są soczyste i dojrzałe. Dziś proponuje ciasto z karmelizowanymi gruszkami. Nie jest one ciężkie, bo pozbawione kremów i maślanych mas. 
Delikatne gruszki swietnie komponują się z czekoladowym biszkoptem. 






Składniki: 
Biszkopt: (blaszka wielkości 26cm x 40cm) 
-125g cukru kryształ 
-80g mąki tortowej 
-40g kakao
-5 jajek 

Karmelizowane gruszki:
-4 miękkie gruszki
-50g solonego masła
-100g cukru 

-100g dżemu o wybranym smaku

Do dekoracji: (opcjonalnie)
-1 gruszka do dekoracji 
-1 łyżka masła 
-1 łyżka jako 

Wykonanie 
Jajka ubijamy z cukrem, aż zamienią się w kremową masę. Mąkę i kakao łączymy ze sobą.
Następnie dodajemy do jajek w trzech częściach i delikatnie łączymy, tak by napowietrzyć masę. 
Ciasto wylewamy na blaszkę pokrytą pergaminem i pieczemy ok. 15 minut w temperaturze 180 stopni Celsjusza. Biszkopt dzielimy na pół. 

Na patelni rozpuszczamy masło i cukier. Gdy się połączą dodajemy pokrojone w plastry, o grubości  2 cm. plastry i delikatnie mieszamy. Karmelizujemy owoce na średnim ogniu, aż bedą miękkie. 

Do piekarnika wkładamy jedną gruszkę, przekrojoną na pół, wydrążoną z nasion i obłożoną masłem. Pieczemy 20 minut, w temperaturze 180 stopni Celsjusza. 
Na ostudzonym i podzielonym na dwie części  biszkopcie rozsmarowujemy połowę dżemu.
Następnie układamy gruszki, bardzo blisko siebie. 
Nakładamy druga cześć biszkoptu, dżem i gruszki. 
Na szczycie układamy upieczona i zezłoconą gruszkę i posypujemy kakao do dekoracji. 
Podajemy z kleksem bitej śmietany. 




10:42

Ciasteczka serowe

Ciasteczka serowe


Dziś przepis na ciasteczka serowe. Oczywiście podobne możemy z łatwością kupić, ale te domowe wyroby mają to do siebie, że oczywiście wiemy co dodajemy i są pozbawione tego dziwnego, chemicznego posmaku. 
Ciasteczka te nie wpisują się w trend "fit", ale myślę, że czasem warto pozwolić sobie na taką małą przekąskę (chyba, że znikają w ciagu 20 minut, jak u nas). 
Chciałabym rownież, zaprezentować Wam nową formę przekazu, czyli krótkie wideo z przepisem :)
Mam nadzieję, że Wam się spodoba!  






Składniki (na ok. 20 sztuk):
-1 szklanka mąki
-1 szklanka tartego sera ementaler 
-1 jajko
-100g masła 
-1 łyżeczka ziół prowansalskich 
-1 łyżeczka pieprzu
-1 łyżeczka soli  

Wykonanie: 
Masło roztopić i dodać do mąki. Wbić jajko i wsypać przyprawy. 
Całość dokładnie połączyć. Wyrabiać małe ciasteczka, wielkości 5 cm i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec przez 25 minut, w temperaturze 180 stopni. 



       


                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                    



Smacznego! 


13:13

Zielone gazpacho z nutką mięty

Zielone gazpacho z nutką mięty


Pogoda nastraja na lekkie i chłodne potrawy. Te gazpacho jest banalnie proste i będzie idealną  przystawką do niedzielnego grilla :)








Składniki:
-1 szklanka groszku
-1 szklanka wody
-1 ogórek szklarniowy
-1 garść świeżej mięty
-100g jogurtu naturalnego
-3 łyżki oliwy z oliwek
-sól i pieprz


Wykonanie:
Do garnka wlać szklankę wody i groszek i gotować przez 5 minut. Następnie poczekać aż ostygnie. Całość przełożyć do kielicha blendera i zmiksować na gładką masę.
Ogórka obrać i pokroić na mniejsze kawałki, od gałązek mięty oderwać listki.
Dodać do groszku i zblendować. Wlać  oliwę z oliwek i doprawić solą, i pieprzem. Na koniec dodajemy jogurt i ponownie miksujemy do połączenia się składników.
Całość włożyć do lodówki na 3 godziny.
Podajemy z grzankami, lub grillowaną tortillą.







Smacznego! 


16:13

Cannelloni ze szpinakiem i ricottą

Cannelloni ze szpinakiem i ricottą


Ostatni czas jest dla mnie bardzo intensywny. Częste wyjazdy nie pomagają w regularnym prowadzenia bloga.
Jest Was coraz więcej na Facebooku i to sprawia, mi przeogromną radość i motywacje! :)
Dziś chcę Wam zaproponować cannelloni ze szpinakiem i ricottą. Jest to dość pracochłonne danie, ale opłaca się stać tę chwilkę w kuchni, bo jest przepyszne!






Składniki: 
-500g szpinaku (u mnie mrożony)
-250g sera ricotta 
-200g makaronu cannelloni (ok. 20 rurek)
-1 jajko 
-1 ząbek czosnku 
-sól i pieprz 
-łyżka oleju 
-60g tartego parmezanu 

Sos pomidorowy: 
-600g pomidorów z puszki 
-2 ząbki czosnku 
-1 cebula 
-1 łyżeczka ziół prowansalskich
-1 łyżeczka bazylii 
-1 łyżeczka ostrej papryki 
-2 łyżki oliwy z oliwek 
-sól i pieprz 
Beszamel: 
-3 łyżki  masła
-3 łyżki mąki
-250 ml mleka 
-gałka muszkatołowa 
-sól i pieprz 

Wykonanie: 

Sos pomidorowy.:
Na głęboka patelnie, lub garnek z grubym dnem wlewamy oliwę. Gdy się rozgrzeje wrzucamy cebule i smażymy, aż się zeszkli. Następnie zmniejszamy ogień i dodajemy czosnek, i pomidory. Dodajemy przyprawy i gotujemy pod przykryciem, na małym ogniu, przez 20 minut
Nadzienie:
Szpinak siekamy i  podsmażamy na niewielkiej ilości tłuszczu razem z czosnkiem, aż większość wody wyparuje. Następnie wrzucamy całość do miski i czekamy, by ostygło. Dodajemy ser ricotta i dokładnie ze sobą łączymy. W tym momencie warto posmakować masę i doprawić solą i pieprzem. 
Dodajemy jajko i ponownie mieszamy. 
Nadziewamy makaron

Beszamel: 
Do garnka wrzucamy masło i mąkę. Mieszając robimy zasmażkę na małym ogniu, dopóki masło się rozpuści. Smażymy, wciąż mieszając przez kilka sekund i wlewamy mleko. 
Energicznie mieszając łączymy ze sobą składniki. 
Doprawiamy odrobina soli, pieprzu i gałki muszkatołowej. 
Zwiększamy delikatnie ogień i mieszamy do momenty, gdy sos zacznie gęstnieć i ściągamy z palnika. 

Do naczynia żaroodpornego nalewamy 1/3 sosu pomidorowego i rozprowadzamy po całym dnie naczynia. Następnie wlewamy połowę beszamelu, tak by był wszędzie. 
Układamy cannelloni na obu sosach. 
Zalewamy rurki reszta sosu, tak by pokrył każdą z nich. Następnie polewamy całość reszta beszamelu i rozprowadzamy równomiernie. 
Posypujemy całość parmezanem.
 Zapiekamy w temperaturze 200 stopni przez 40 minut. 





Smacznego!

*Najszybciej i najłatwiej nadziewać makaron, szprycą do ciasta z dużym otworem. 
Nakładanie łyżką lub palcami trwa wieki, szczególnie gdy nie mamy wprawy. 

19:39

Curry z ciecierzycą i warzywami (wegańskie)

Curry z ciecierzycą i warzywami (wegańskie)


Ostatnio możemy znaleźć masę przepisów na wegańskie potrawy.
Ciecierzyca świetnie się do tego nadaje, ponieważ zawiera białko i jest niezwykle sycąca.
Rownież moi czytelnicy (tak, o Tobie mowię ;)) proszą mnie o coś typowo wegańskiego.
Tak więc kontynuujemy naszą podróż po kuchni azjatyckie





Składniki:
-1 szklanka suchej ciecierzycy
-1 łyżeczka oleju kokosowego (lub innego roślinnego)
-2 papryki (w rożnych kolorach)
-3 marchewki
-1 brokuł, może być mrożony  (ok. 300 g)
-1 cebula
-2 dojrzałe pomidory
-3 cm imbiru
-1 pęczek kolendry
-200 ml mleczka kokosowego
-1 łyżka papryki słodkiej
-1 łyżka curry
-1 łyżka kurkumy
-1 łyżeczka kuminu (mielony kmin rzymski)
-1 łyżeczka chilli (opcjonalnie)
-2 łyżki sosu sojowego
-sól i pieprz do smaku
-szklanka wody


Do podania ryż.


Wykonanie:
Ciecierzycę namoczyć przez noc w zimnej wodzie. Następnie gotować przez 1,5 godziny, w wodzie, w ilości 5:1.
W garnku rozgrzać olej i smażyć na nim pokrojoną w piórka cebulę. Paprykę i marchew pokroić w kostkę i smażyć razem z cebulą, aż papryka zmięknie. Brokuł podzielić na różyczki i wrzucić do garnka. Dodać przyprawy, ciecierzycę, wodę i mleko kokosowe.
Gotować pod przykryciem przez 20 minut, mieszając co jakiś czas.


13:47

Tajska zupa z kurczakiem

Tajska zupa z kurczakiem
 Uwielbiam azjatycka kuchnie w każdej postaci. Nie ma dla mnie nic bardziej magicznego, niż oglądanie kucharzy rozciągających makaron na ramen, czy w skupieniu dzielących rybę na sushi.
Sprawia mi to tyle samo radości, co jedzenie tych przysmaków.
Uwielbiam też bogactwo przypraw i różnorodność tej kuchni. Za każdym razem musimy chwile pomysleć jakich składników użyto.
Dzisiejsza zupa jest sycąca, a zarazem lekka. Świeże zioła nadają jej niesamowitego smaku.





Składniki: (na dwie osoby)

-300g piersi z kurczaka
-1 marchew
-1 cebula
-50g groszku (może być mrożony)
-100g kukurydzy "baby corn"
-1/2 limonki
-1 łodyga trawy cytrynowej
-5 cm świeżego imbiru
-pęczek kolendry
-1 łyżka oleju kokosowego
-1 łyżka sosu sojowego
-1 łyżeczka chilli
-1 łyżeczka papryki słodkiej
-1 łyżka kurkumy
-100 ml mleka kokosowego
-200 ml wody
-200g makaronu soba lub innego typu vermicelli

Wykonanie:

Pierś z kurczaka kurczaka kroimy w kostkę i przekładamy do głębokiego naczynia.
Do mięsa dodajemy starty imbir, chilli, sos sojowy, paprykę, chilli i sok z połowy limonki. Dokładnie obtaczamy mięso i odstawiamy na 30 minut, by się zamarynowało.
Obraną marchew kroimy, w pół plasterki, a cebule w kostkę.
Trawę cytrynową, dzielimy na kawałki po 5 centymetrów.
Na głebokiej patelni rozgrzewamy olej i wrzucamy kurczaka.
Dodajemy marchew i cebulę. Smażymy przez 5 minut i dodajemy groszek i trawę cytrynową.
Smażymy przez kolejne kilka minut.
Do naczynia, w którym marynowało się mięso wlewamy wodę, mleko kokosowe i wsypujemy kurkumę. Dokładnie ze sobą łączymy i wlewamy całość do kurczaka. Dodajemy kukurydzę i gotujemy przez 20 minut, na średnim ogniu. Jeśli będzie trzeba doprawiamy sosem sojowym i chilli. Kolendrę siekamy i dodajemy do zupy kilka minut przed końcem gotowania.
Makaron gotujemy zgodnie z instrukcja na opakowaniu.
Podajemy w głębokich miseczkach.



Smacznego głodomorki! :)


14:00

Zapiekanka pasterska

Zapiekanka pasterska
Cieżko mi było wybrać nazwę dla tego dania. W Anglii znana jako Cottage pie lub Shepherd's pie (z jagnięcina), a we Francji jako Hachis parmentier. Słyszałam też nazwę "Zapiekanka rzymska".
Kombinacji i nazw masa, co nie zmienia faktu, że jest rozgrzewająca, sycąca i przede wszystkim pyszna!


Składniki (naczynie żaroodporne 30x22cm.)

-600g mielonej wołowiny
-2 łyżki oleju
-1 duża cebula
-2 marchewki
-2 łodygi selera naciowego
-1 ząbek czosnku
-200 ml czerwonego wina
-1 łyżeczka rozmarynu
-1 łyżeczka papryki słodkiej
-1 łyżeczka mielonych nasion kolendry
-200 ml bulionu
-sól i pieprz

-ok. 1 kg. ziemniaków
-2 jajka
-1 łyżka masła
-łyżka soli
-0,5 szklanki mleka
-200g startego żółtego sera

Wykonanie:

Cebule kroimy w piórka, seler w drobną kostkę, a marchew ścieramy na tarce o dużych oczkach.
Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy cebule, przez ok. 5 minut, aż będzie miękka.
Dodajemy mięso i doprawiamy, rozmarynem, papryką kolendrą, solą i pieprzem. Smażymy  przez kolejne 5 minut mieszając. Wlewamy wino i dusimy aż odparuje. Dodajemy warzywa i bulion. Całość gotujemy bez przykrycia przez ok 15 minut na dużym ogniu, do momentu gdy większość płynu odparuje.

Ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie do miękkości. Odcedzamy i gnieciemy na purée.
Wbijamy jajka i dodajemy masło. Bardzo dokładnie i szybko mieszamy.
Następnie wlewamy mleko i ponownie mieszamy.

Na spód naczynia wykładamy mięso (dobrze, by naczynie było dość wysokie, minimum 10 cm).
 Na mięsie równomiernie wykładamy purée ziemniaczane i wygładzamy. Posypujemy startym serem. Pieczemy w temperaturze 180 stopni Celsjusza, przez 20 minut.



Smacznego głodomorki :)

10:52

Chlebek bananowy z dodatkami

Chlebek bananowy z dodatkami

Uczymy się mężem jeść śniadania. By sobie pomóc szukam pomysłów, żeby nie ograniczać sie do kanapek. Zimowa aura sprawia, że mamy ochotę na słodkości z rana. Dlatego od jakiegoś czasu piekę chlebek bananowy. 
Jest pyszny i wielu znajomych chwali sobie ten przepis. 
Jednak taki podstawowy trochę się nam znudził. Postanowiłam więc urozmaicić go czekoladą i suszonymi owocami. Oczywiście jest wiele dodatków, które bedą pasować do chlebka, dlatego eksperymentujcie! :) 







Składniki (na keksówkę 12cm.x24cm.)
-3 dojrzałe banany
-0,5 szklanki roztopionego masła
-2 jajka
-0,5 szklanki cukru
-1 opakowanie cukru waniliowego (ok.5 gram)
-1,5 szklanki cukru
-2 łyżki czekoladowych łez, lub pokruszonej czekolady (ok. 30 gram)
-2 łyżki suszonej żurawiny (ok. 30 gram)

Wykonanie:
Do miski wkładamy banany, pokrojone w mniejsze części i rozgniatamy widelcem, lub praską do ziemniaków. Następnie dodajemy jajka, ostudzone masło, cukier i mąkę, i dokładnie ze sobą łączymy.
Żurawinę siekamy na drobniejsze kawałki. Dodajemy owoce i kawałki czekolady do masy i mieszamy.
Wylewamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia.
Pieczemy godzinę, w temperaturze 170 stopni Celsjusza.




Smacznego głodomorki.

09:38

Zdrowotny napar z tymianku (idealny na zimę)

Zdrowotny napar z tymianku (idealny na zimę)

Gdy mój znajomy (który mógłby być moim dziadkiem :) ) dowiedział się o moim chorym gardle, wręczył mi pęk suszonego tymianku, ze swojego ogrodu i kazał pić z niego napar.
Przyznam, że chociaż przyjęłam podarunek, minę miałam nietęgą... Pić tymianek?
Jak to w ogóle może smakować..?
Fakt, smak jest specyficzny i nie każdemu może podejść, ale warto go wypróbować, gdy dopada nas przeziębienie.
Jeśli napar naprawdę Wam nie zasmakuje, możecie zastąpić go ulubioną herbatą :)









Składniki:
-2 łyżki suszonego tymianku
-1 łyżka miodu
-1 łyżka startego, świeżego imbiru
-sok z połowy cytryny

Wykonanie:
 Do szklanki wkładamy tymianek i zalewamy gorąca (nie wrzącą!) wodą. Przykrywamy i zaparzamy przez 5 minut. Następnie przecedzamy płyn i dodajemy resztę składników. Jeśli lubicie słodsze napoje, dodajcie więcej miodu.







Smacznego głodomorki :)

15:09

Francuska tarta z jabłkami

Francuska tarta z jabłkami


Dziś spadł u nas pierwszy śnieg. Dobrze, śnieg to może duże słowo, ponieważ we Francji rozpuszcza się on po zaledwie dwóch godzinach....

Pamietam, że gdy tu przyjechałam zdziwiłam się, gdy podano mi mus jabłkowy i powiedziano, że to "compote". Zupełnie inaczej niż u nas!
Popularne jest tutaj dodawanie compote jako bazę pod jabłka w tarcie, z czym nie spotkałam się wcześniej.
Nadaje on wspaniałego posmaku i delikatności temu wypiekowi.




Składniki na formę o średnicy 24 cm.

Ciasto:
-200g mąki
-100g cukru
-100g masła
-1 jajko

Mus:
-1 jabłko
-100 ml wody
-2 łyżki cukry
-1 laska cynamonu  (lub łyżeczka mielonego)

Na wyłożenie:
-3 jabłka
-1 łyżeczka cynamonu
-2 łyżki soku z cytryny
-5g cukru waniliowego
-3 łyżki masła

Wykonanie:

Ciasto:
Na blacie wyłożyć wymieszaną mąkę z cukrem. Dodać zimne masło i posiekać razem nożem.
Następnie dodać jajko i wyrabiać ręcznie, aż składniki się połączą. Zawinąć ciasto w folię spożywcza i odłożyć do lodówki na 30 minut.

Mus:
Do garnka włożyć pokrojone drobno jabłko, wodę, cukier i laskę cynamonu.
Gotować na średnim ogniu pod przykryciem, mieszając co jakiś czas, przez ok. 15 minut, aż jabłka się rozpadną, a całość zgęstniejeUsunąć cynamon. Przełożyć do miseczki i ostudzić.

Jabłka obrać i oczyścić, pokroić na ćwiartki, a następnie w cienkie plasterki.
Skropić sokiem z cytryny, by nie ściemniały.

Ciasto rozwałkować i wyłożyć na formę, z papierem do pieczenia.
 Można pomoc sobie dłońmi rozłożyć ciasto na foremce.
Następnie na cięcie rozsmarować mus i ułożyć plasterki ciasta w rozetkę.
Na jabłka ułożyć kawałeczki masła i rozsypać równomiernie cukier waniliowy.
Piec przez ok. 30 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni Celsjusza.
Następnie włączamy grzanie na dół i pieczemy przez kolejne 10 minut.



Jeszcze nie upieczona tarta :)



Smacznego głodomorki :)

Copyright © 2016 Smakuj zycie! , Blogger